14.03.2026 8:04
27 wyświetleń
0 komentarzy
Rodzice Adama byli bardzo religijnymi osobami. Od samego początku życia chłopaka, jego drugie życie było w kościele. Msza, różaniec, modlitwa wieczorna, a wkrótce również rola ministranta. Nawet jego imię, Adam, miało sugerować, że był ulepiony rękami Boga.
Zobacz cały artykuł w serwisie bydgoszcz.wyborcza.pl »