06.10.2026 18:37
26 wyświetleń
0 komentarzy
To nie może być piknik z grochówką, na zasadzie, że odbyłem szkolenie, nauczyłem się obsługiwać busolą i już się nie zgubię w lesie podczas poszukiwania grzybów - tak pomysł obowiązkowych szkoleń obronnych dla parlamentarzystów komentuje gen. Roman Polko. - Obowiązkowe szkolenie wojskowe musi czemuś służyć – podkreślił były dowódca GROM-u w rozmowie z Forsal.pl.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.rp.pl »