30.09.2026 5:55
22 wyświetleń
0 komentarzy
Kiedy - będąc na ostatnim roku studiów - Kinga Preis poznała operatora Piotra Borowca, ten miał żonę i kilkuletniego syna. "Oszalałam na punkcie jego zębów, a chwilę potem byłam już do szaleństwa zakochana w nim samym" - wspomina aktorka. Piotr odwzajemnił jej uczucie i rozpoczął starania o rozwód. Dostał go dopiero 10 lat później. Poprosił wtedy Kingę, by za niego wyszła, a ona obiecała mu, że wezmą ślub, jak tylko znajdzie ładną sukienkę.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »