13.10.2026 5:55
22 wyświetleń
0 komentarzy
Ewa Kasprzyk na dwa lata w programie "Taniec z gwiazdami" przyjęła w jury rolę, która wcześniej przypadała Beacie Tyszkiewicz. Teraz, już po pożegnaniu się z tanecznym show, mówi jasno, że ma dość porównań ze słynną aktorką. Wyjaśnia, czemu Tyszkiewicz po prostu nie da się dorównać. Przy okazji zauważa jeden bardzo przykry aspekt tej sprawy.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »