26.04.2026 17:33
25 wyświetleń
0 komentarzy
Jednym z najgorętszych w niedzielnej serii spotkań trzeciej rundy na WTA 1000 Madryt było starcie Jessiki Peguli z Martą Kostiuk. Faworytką była Amerykanka, która obecnie jest piątą rakietą świata. Tymczasem jej rywalka sprawiła niemałą sensację. Ukrainka triumfowała 6:1, 6:4,. Co to oznacza dla Igi Świątek?
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »