20.09.2026 15:50
28 wyświetleń
0 komentarzy
- Szacunek dla chłopaków, grających bez Karlitzka i Tille, bo wszyscy wiemy, jak trudno gra się w Sofii. To na pewno niespodzianka. Zwłaszcza przeciwko tak wymagającemu przeciwnikowi, jak Bułgaria u siebie. Powrócili z 0-2, co pokazuje ich charakter. To kluczowe słowo z tego spotkania - mówi w rozmowie z Interią Kamil Nalepka, statystyk w reprezentacji Nikoli Grbicia. Polacy już zakasali rękawy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »