10.10.2026 5:30
17 wyświetleń
0 komentarzy
Kamil Semeniuk był być może cichym, ale jednak jednym z bohaterów polskiej kadry w minionym sezonie reprezentacyjnym. Jego kapitalna gra pomogła drużynie Nikoli Grbicia ponownie sięgnąć szczytu za sprawą triumfu w Lidze Narodów, a także w mistrzostwach Europy. Obrona tytułu najlepszej ekipy na Starym Kontynencie była docelowym, najważniejszym punktem ostatnich tygodni. 30-letni przyjmujący patrzy jednak na całą sprawę - jak się zdaje - nieco inaczej. Sam podzielił się z kibicami swoim wyborem dotyczącym złota.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »