11.10.2026 21:25
19 wyświetleń
0 komentarzy
To jest trudna jesień Jagiellonii Białystok. Klub rozgrywa mecze Ekstraklasy bez zdyskwalifikowanego trenera Adriana Siemieńca. W sobotni wieczór po raz pierwszy bez niego na ławce drużyna uległa 1:3 (0:0) Górnikowi Zabrze, tracąc - jak się okazuje - nie tylko punkty. Dzień po spotkaniu w oficjalnym komunikacie poinformowano, że z gry na kilka tygodni wypada najlepszy strzelec zespołu Nik Prelec. Powodem jest kontuzja stawu skokowego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »