02.10.2026 5:25
23 wyświetleń
0 komentarzy
Znak STOP wydaje się jednym z najprostszych znaków drogowych, ale wielu kierowców wciąż ma problem z odpowiedzią na pytanie, gdzie dokładnie zatrzymać samochód. Nie zawsze będzie to słupek z czerwonym ośmiokątem - czasami decydująca jest biała linia na jezdni, a w konkretnej sytuacji kierowca może być zmuszony zatrzymać samochód nawet dwa razy. Błąd może kosztować 300 zł i 8 punktów karnych.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »