08.10.2026 15:23
23 wyświetleń
0 komentarzy
Chińskie samochody w błyskawicznym tempie zdobywają europejski rynek. Pojawiają się nowe marki, kolejne modele i coraz bardziej zaawansowane technologie. Sprzedaż rośnie, a producenci z Państwa Środka przestali być dla europejskich kierowców egzotyczną ciekawostką. Raz na jakiś czas zdarza się jednak wpadka, która natychmiast obiega świat. Omoda 5 właśnie ponownie znalazła się w centrum uwagi, ponieważ z auta odpadła - po raz kolejny - tylna oś.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »