15.03.2026 11:31
39 wyświetleń
0 komentarzy
Dla ekipy McLarena niedzielne zmagania zakończyły się w najgorszy możliwy sposób. Żaden z kierowców nie pojawił się bowiem na polach startowych. Dla Oscara Piastriego to szczególnie bolesne, gdyż w tym roku jeszcze ani razu nie pojechał w Grand Prix (w domowym wyścigu w Melbourne rozbił się na okrążeniu wyjazdowym). Jak zaznaczył zespół poprzednio do podobnej sytuacji doszło przeszło 20 lat temu, gdy w 2005 roku jego bolidy nie zostały wystawione do pamiętnego wyścigu o GP USA na torze Indianapolis. Wtedy chodził o problemy z ogumieniem Michelin, a tym razem w MCL40 pojawiły się dwa niezwiązane ze sobą problemy w układzie elektrycznym silnika Mercedesa.
Zobacz cały artykuł w serwisie f1.dziel-pasje.pl »