29.03.2026 11:46
25 wyświetleń
0 komentarzy
Ekipa Haasa opuszcza Suzukę z dorobkiem jednego punktu zdobytym przez Estebana Ocona. W trakcie wyścigu przeżyła jednak chwilę grozy, gdyż Oliver Bearman wypadł z toru podczas próby ataku na Franco Colapinto w zakręcie Spoon. Zespół i Brytyjczyk obwiniają za to ogromną różnicę prędkości, która wynikała ze sposobu pracy nowych silników. Zdaniem kierowcy sięgnęła ona 50 km/h. Ekipa potwierdziła, że w momencie wypadku Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a uderzenie wyzwoliło przeciążenie 50G. Mimo wyraźnego utykania na jedną nogę zaraz po opuszczeniu wraku swojego auta, Brytyjczyk został wypisany z centrum medycznego na torze jedynie z poobijanym kolanem prawej nogi.
Zobacz cały artykuł w serwisie f1.dziel-pasje.pl »