03.04.2026 10:00
14 wyświetleń
0 komentarzy
- Po co to wszystko? By starsi ludzie nie siedzieli samotnie w domu przed telewizorem. By się spotkali ze znajomymi, pośmiali - mówi krakowska radna. A jeśli potrzebują pomocy, bo cieknie im z kranu, albo trzeba posprzątać dom - w mieście też jest na to sposób.
Zobacz cały artykuł w serwisie krakow.wyborcza.pl »