11.04.2026 11:21
30 wyświetleń
0 komentarzy
Choć akcja musicalu rozgrywa się w purytańskim miasteczku sprzed ponad trzech wieków, jego sens wykracza daleko poza historyczną rekonstrukcję. Jakub Szydłowski w "Czarownicach" pyta o źródła zbiorowej przemocy, mechanizmy wykluczenia i lęk, który napędza zarówno religijną, jak i polityczną ortodoksję.
Zobacz cały artykuł w serwisie krakow.wyborcza.pl »