14.09.2026 6:00
24 wyświetleń
0 komentarzy
Naszym założeniem były bezpośrednie rozmowy z kandydatami na prezydenta Krakowa, bez skrupulatnie redagowanych odpowiedzi, wysyłanych mailem. Każdemu zadaliśmy trzy takie same pytania, które ułożyliśmy po rozmowach z młodymi Krakowianami. Na taką formułę zgodzili się wszyscy kandydaci i kandydatki, oprócz Łukasza Gibały.
Zobacz cały artykuł w serwisie krakow.wyborcza.pl »