15.09.2026 5:55
27 wyświetleń
0 komentarzy
Podczas pobytu w sanatorium chcieliśmy odpocząć, a nie zastanawiać się, czy nad naszymi głowami latają rosyjskie drony. A już oferowanie pokoi bez łazienek, to jest nie do pomyślenia w XXI wieku - mówi Adam, którego NFZ skierował na kurację do Horyńca na Podkarpaciu.
Zobacz cały artykuł w serwisie krakow.wyborcza.pl »