09.03.2026 20:49
45 wyświetleń
0 komentarzy
Inauguracyjna runda w Australii była pierwszą realną okazją dla kierowców, zespołów i kibiców, by zobaczyć, jak w praktyce wyglądają nowe przepisy Formuły 1.W trakcie i po wyścigu kilku kierowców porównywało ściganie do gier komputerowych, a Charles Leclerc stwierdził, że przypominało mu ono Mario Karta. Nie jest to pierwszy raz, gdy jeden z zawodników zestawił królową ...Czytaj dalej
Zobacz cały artykuł w serwisie pl.motorsport.com »