05.03.2026 5:55
66 wyświetleń
0 komentarzy
Mimo eskalacji napięć między USA, Izraelem a Iranem, europejscy producenci samochodów utrzymują, że ich linie produkcyjne działają bez większych przeszkód. Wydłużenie czasu transportu i rosnące koszty logistyczne mogą jednak wpłynąć na marże firm, które i tak mierzą się z wyzwaniami związanymi z elektryfikacją i słabym popytem.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »