W Stanach Zjednoczonych trwa dyskusja o sposobie finansowania infrastruktury drogowej w erze elektromobilności. Coraz więcej polityków proponuje stałe opłaty dla właścicieli samochodów elektrycznych. Problem w tym, że według wyliczeń kierowcy takich aut mogą płacić więcej niż użytkownicy pojazdów spalinowych.