15.04.2026 11:30
26 wyświetleń
0 komentarzy
To nie miał być wielki przebój. Wystarczył jeden magnetofon, młodzieńcze zauroczenie i wspomnienia znad Wisły, by powstała piosenka, która w 1968 roku podbiła Opole. "Gondolierzy znad Wisły" wynieśli Irenę Jarocką na szczyt, ale kulisy ich powstania są znacznie bardziej zaskakujące, niż mogłoby się wydawać.
Zobacz cały artykuł w serwisie muzyka.interia.pl »