26.02.2026 10:06
43 wyświetleń
0 komentarzy
Jedyna córka Davida Bowiego, 25-letnia Lexi, niespodziewanie ujawniła fanom mroczną kartę ze swojego życia. Moment diagnozy choroby jej ojca nałożył się z jej problemami z uzależnieniem. Gdy muzyk zmagał się z nowotworem, została porwana z domu przez nieznanych mężczyzn wynajętych przez rodziców i siłą wysłana na program terapii, gdzie odizolowano ją od innych. Przez trzy miesiące mieszkała na łonie natury. Nie miała przez to okazji być przy ojcu, kiedy ten umierał. — Była tam cała rodzina. Cała, z wyjątkiem mnie — opowiada na rzadkim nagraniu.
Zobacz cały artykuł w serwisie kultura.onet.pl »