07.04.2026 14:04
30 wyświetleń
0 komentarzy
Po raz kolejny w mediach powróciła sprawa rzekomego wykorzystania seksualnego dzieci przez Michaela Jacksona. Dziennikarz muzyczny Hirek Wrona stanowczo nie zgadza się, by twórczość króla popu miała teraz paść ofiarą kultury anulowania. — Stoję na stanowisku, że dopóki sąd nie skaże Michaela Jacksona za popełnione przestępstwa, to jest on niewinny — mówi w rozmowie z Onetem. — Elvis Presley też nie był święty, wielu innych również. Nawet żyjący artyści nie są święci [...] — dodaje.
Zobacz cały artykuł w serwisie kultura.onet.pl »