28.03.2026 7:06
28 wyświetleń
0 komentarzy
Wszystkie chwyty dozwolone. W węgierskiej kampanii wyborczej zarówno rząd, jak i opozycja wykorzystują narzędzia, których w demokratycznym państwie nigdy wykorzystywać się nie powinno. Szczególnie działania ludzi Viktora Orbána przypominają te stosowane przez Władimira Putina w Rosji i Alaksandra Łukaszenkę na Białorusi.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »