Do wyborów pozostało już zaledwie kilka dni. W niedzielę 12 kwietnia Węgrzy zdecydują o swojej przyszłości: czy po raz piąty z rzędu zaufają Viktorowi Orbánowi, czy zagłosują za zmianą proponowaną przez Pétera Magyara - pisze w analizie dla Wirtualnej Polski dr Dominik Héjj.