poniedziałek, 27 kwietnia 2026 r.
17.03.2026 13:24
43 wyświetleń
0 komentarzy
nophoto
Najpierw był na HBO Max, a teraz trafił na Netflixa. "Miłość i śmierć" to serialowy kryminał, liczący 7 odcinków. Wszystko na to wskazuje, że cały ten transfer wyszedł produkcji na dobre - w momencie stała się numerem 1 na liście najchętniej ogladanych seriali Netflixa. "Miłość i śmierć" historia oparta na faktachSerial HBO z Elisabeth Olsen, został oparty na prawdziwej historii romansu i brutalnej zbrodni, do jakiej doszło w 1980 roku, w Teksasie. Produkcja bazuje na książce autorstwa Johna Blooma i Jima Atkinsona oraz na głośnych artykułach z lokalnej prasy. Nie jest to też pierwsza ekranizacja tej historii - w 2022 roku powstał serial "Candy: Śmierć w Teksasie" z Jessicą Biel w roli głównej, który zebrał pozytywne recenzje. Zatem, na pierwszy rzut oka ma wszystko, co pozwala przykuć widza do ekranu i jednocześnie w szybkim czasie podbić listę top10.W wielu przypadkach, seriale kryminalne, które bazują na faktach, stają się z miejsca hitami i lądują na "jedynce" w rankingach. Produkcji pomaga także to, że została stworzona przez jednego z najważniejszych amerykańskich scenarzystów - Davida E. Kelleya. Ci, którzy do tej pory o serialu nie słyszeli, mają szczęście - znajdą go w ofercie Netflixa. Ci, którzy już go widzieli (premiera odbyła się w 2023 roku) mają okazję, aby na nowo się nim zachwycić. 

Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
17.03.2026 18:41
184 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
17.03.2026 17:17
182 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
19.03.2026 17:32
181 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
27.02.2026 16:21
166 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
04.03.2026 18:46
152 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
25.02.2026 13:23
151 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
11.03.2026 11:40
151 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
13.03.2026 18:03
142 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
25.02.2026 19:00
133 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
25.02.2026 19:21
127 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl