21.03.2026 17:27
36 wyświetleń
0 komentarzy

Dyson PencilWash to prawdopodobnie najlżejszy mop elektryczny na rynku. Sprawdzamy, czy warto go kupić.Tanio jak na Dysona, a do tego rekordowo lekkoKij, szmata i wiadro wody – tak wyglądał mop, którym przez większość życia myłem podłogi i którego szczerze nie znosiłem. No ale mamy 2026 rok i nowoczesna technologia nawet w tym obszarze zadomowiła się na dobre. Od jakiegoś czasu podłogi mam okazję myć nowym mopem elektrycznym Dyson PencilWash i już na wstępie muszę przyznać, że wzbudził we mnie znacznie bardziej pozytywne emocji od swoich „analogowych” poprzedników.Ale zanim przejdziemy do tego, dlaczego ten sprzęt tak mi się spodobał i dlaczego mimo to nie w każdej sytuacji się sprawdzi, to warto by było w dwóch słowach powiedzieć, z czym mamy do czynienia. Dyson PencilWash to mop elektryczny przeznaczony wyłącznie do mycia na mokro. Nie jest to żadna hybryda z odkurzaczem, a sprzęt o jasnej specjalizacji. Jednocześnie jest to na ten moment prawdopodobnie najlżejszy tego typu sprzęt na rynku, a jego oficjalna cena w polskich sklepach to 1449 zł.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »