23.03.2026 15:51
37 wyświetleń
0 komentarzy

Podczas redakcyjnej analizy poradnika bezpieczeństwa, który docelowo miał trafić do domów wszystkich Polaków, natrafiliśmy na poradę, która wzbudza nasze wątpliwości. A dotyczy ona przygotowań na blackout.Otóż poradnik ten sugeruje, że bardzo dobrym pomysłem jest wyposażenie się w agregat prądotwórczy i zapas paliwa na 3 dni. I o ile w przypadku domów jednorodzinnych z ogródkiem lub podwórkiem jest to bardzo dobra porada, tak rozwiązanie to budzi pewne wątpliwości w przypadku mieszkańców bloków. W związku z tym redakcja Telepolis.pl wystosowała pytanie do MSWiA, które jest organem za niego współodpowiedzialnym. Otrzymaliśmy następująco odpowiedź.
Ważnym punktem przygotowań jest też zapewnienie sobie prądu. Agregat prądotwórczy to świetne rozwiązanie, ale wymaga żelaznych zasad bezpieczeństwa. Urządzenia spalinowe mogą pracować wyłącznie na zewnątrz, z dala od okien i kratek wentylacyjnych. Używanie ich na balkonie w bloku jest skrajnie ryzykowne – wiatr może wdmuchnąć trujący czad do środka mieszkania, co zagraża życiu domowników i sąsiadów. Dodatkowo pamiętajmy, że przepisy przeciwpożarowe surowo zabraniają trzymania paliwa w piwnicach czy na balkonach.
Co zamiast agregatu? MSWiA wyjaśnia
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »