23.03.2026 21:07
37 wyświetleń
0 komentarzy

Chociaż umiejętność przyznania się do błędu powinna być czymś normalnym, to wciąż jest rzadkością. Na szczęście tym razem wszystko skończy się dobrze.Pod koniec ubiegłego tygodnia Pear Abyss, czyli studio odpowiedzialne za nową i głośna grę Crimson Desert, znalazło się w ogniu krytyki. Wszystko z powodu tego, że gracze odkryli liczne przykłady na to, iż przy produkcji tytułu wykorzystano AI. I to dość niezgrabnie. Deweloperzy nie zaznaczyli tego jednak na platformie Steam, a jest to wymagane przez Valve.Treści wygenerowane przez AI znikną z Crimson DesertTwórcy wydali jednak oficjalny komunikat w tej sprawie, który ukazał się w serwisie X (daw. Twitter). Możemy w nim przeczytać, że zespół korzystał z "narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji na wczesnym etapie prac, aby tworzyć assety 2D w celu eksplorowania tonu i atmosfery". Jednak zamiarem studia od samego początku było zastąpienie tych treści finalnymi grafikami stworzonymi przez ludzkich artystów.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »