27.03.2026 20:20
47 wyświetleń
0 komentarzy

Tajwańczycy kontrolują ponad 70% rynku produkcji półprzewodników, zaś chętnych jest więcej niż zakładów. I to wbrew pozorom spory problem. TSMC coraz mocniej odczuwa skutki gigantycznego popytu na swoje najbardziej zaawansowane procesy. Tajwański producent stał się dziś kluczowym ogniwem dla całego rynku AI, od twórców akceleratorów i CPU, aż po hyperskalerów. Problem w tym, że zainteresowanie zamówieniami jest tak duże, iż moce przerobowe spółki przestają wystarczać, a szczególnie napięta sytuacja ma dotyczyć litografii 3 nm.Firmy coraz częściej spoglądają w kierunku Samsung FoundryDostępność tego procesu jest na tyle mocno ograniczona, że zaczyna uderzać w plany produktowe kolejnych dużych firm. W praktyce oznacza to, że nie każdy klient może liczyć na realizację zamówień w oczekiwanym terminie i skali. Na uprzywilejowanej pozycji mają znajdować się przede wszystkim długoletni, sprawdzeni partnerzy TSMC.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »