10.04.2026 8:42
29 wyświetleń
0 komentarzy

Okazuje się, że nikt nie ma tyle uroku co Steve Carell. Media jasno orzekły, że "Rooster" z jego udziałem, to najchętniej oglądana komedia od lat. HBO postanowiło dać serialowi kolejny sezon. Właściwie to trudno się temu dziwić. Trzeba kuć żelazo, póki gorące."Rooster" cieszy widzów i poprawia humorWiadomość, że "Rooster" dostanie drugi sezon to zdecydowanie powód do zadowolenia. Wszak, każdy powód do radości jest dobry. Krótki odcinek, raz na tydzień, jest w stanie sprawić, że widz zapomina o problemach dnia codziennego i uśmiecha się do samego siebie. Jakiś czas temu chwaliliśmy serial za ciepły klimat i genialne dialogi. Jak widać, z odcinka na odcinek poziom ten jest umiejętnie podtrzymywany. Nie leci w dół. I to jest zaleta serialu, a jednocześnie jego ogromny potencjał, który daje nadzieję, że sezon drugi będzie równie angażujący. Jak widać, my Polacy, w dalszym ciągu bardzo lubimy seriale na luzie i pokazywanie, pełnego niezręczności, życia studenckiego w krzywym zwierciadle.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »