10.04.2026 12:12
34 wyświetleń
0 komentarzy
Wiele osób zakładało, że wraz z wprowadzeniem systemu kaucyjnego złomiarze porzucą złom, a niektórzy i drobne kradzieże i przerzucą się na znacznie lżejsze butelki PET i puszki. Część na pewno tak zrobiła. Jednak niektórzy obrali inny, znacznie cenniejszy cel w postaci kabli do ładowania samochodów.Problem ten przywędrował do nas z Niemiec. Okazuje się, że wciąż jesteśmy nieco zacofani względem zachodu, jeśli chodzi o pewne trendy, jednak — w tym przypadku niestety — coraz szybciej to nadrabiamy. ChargeIn będący operatorem stacji ładowania aut elektrycznych w rozmowie z serwisem Gramwzielone.pl otwarcie mówi o pladze kradzieży. Ich konkurent, czyli Powerdot również twierdzi, że problem w Polsce jest znaczący i stale narasta. Co ciekawe, Orlen nie zauważa problemu. Pamiętajmy jednak, że na stacjach benzynowych jest stały ruch, więc i kradzież jest trudniejsza.[SALE-4592]Plaga kradzieży dla cennej miedzi
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »