15.04.2026 9:59
39 wyświetleń
0 komentarzy

"Klara i słońce", film w reżyserii Taiki Waititiego w końcu dostał datę premiery. To wyczekiwana ekranizacja bestsellerowej powieści Kazuro Ishiguro, pod tym samym tytułem. Ale póki co, film nie wywołuje wcale dobrych reakcji. Część fanów science fiction nie tylko jest znudzona czekaniem, ale też i lekko przerażona... nadmiarem słodyczy. Klara i słońce. Czy to science fiction ma szansę stać się hitem?Sony Pictures ogłosiło, że produkcja trafi do kin 23 października 2026 roku. W trakcie CinemaCon zaprezentowano także pierwszy zwiastun, który jednak wywołał mieszane uczucia wśród osób zaproszonych. Twórcy przecież kazali nam tyle czekać, zatem oczekiwania poszybowały w górę. Przypomnijmy, że premiera była przewidywana już w 2024 roku, następnie pojawiły się plotki o 2025, a ostatecznie doczekamy się skończonego dzieła na jesień 2026. Niektórzy są pełni obaw, że tego typu opóźnienia i brak informacji na temat postępu prac nie wróżą niczego dobrego. Gwiazda Wednesday w nowej roli
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »