19.04.2026 13:13
25 wyświetleń
0 komentarzy

W ciągu kilku dekad Polska dokonała wielkiego skoku cywilizacyjnego. Wciąż są jednak dziedziny, w których zauważalnie odstajemy od światowej czołówki. Jedną z nich są patenty. Problemem jest kiepska wynalazczość, słabe finansowanie czy chromy system? A może wszystkie te czynniki? I co zrobić, by poprawić sytuację?Pod koniec marca popełniłem tekst, w którym przyjrzałem się niektórym danym pochodzącym z raportu Europejskiego Urzędu Patentowego podsumowującego 2025 rok. Krótkie streszczenie dokumentu trafiło do nas z Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej i w swoim wydźwięku było dość pozytywne: podmioty z Polski w ubiegłym roku złożyły 621 aplikacji patentowych, a to wynik o niemal 60 proc. lepszy od tego z 2016 roku. Aplikacji było mniej, ale pozycja Polski jest mocnaZ rzeczonego podsumowania dowiedziałem się, że Polska dobrze wypada na tle państw z regionu, że Polki świetnie radzą sobie na tle wynalazczyń z innych państw, a do tego pozostajemy w top 30 krajów, z których zgłaszane są wynalazki na Starym Kontynencie. Niestety, im więcej uwagi poświęca się informacji, tym gorzej prezentuje się faktyczny obraz polskiej innowacyjności wyrażany tym konkretnym miernikiem.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »