26.07.2026 12:34
56 wyświetleń
0 komentarzy
Idea „cyfrowego detoksu” jest dziś niezwykle modna, ale urządzenia mające nam w tym pomagać do tej pory często zmuszały do bolesnych kompromisów. Pierwsza generacja Minimal Phone miała rewelacyjną koncepcję, lecz jej wykonanie pozostawiało spory niedosyt. Teraz to się zmienia.Był plastik–fantastik, jest ekskluzywne cacko z metalową ramkąAby w pełni docenić tę zmianę, warto przypomnieć główne wady pierwszej wersji: mocno plastikową obudowę, brak obsługi sieci 5G, bardzo przeciętny aparat oraz irytujące powidoki (ghosting) na ekranie typu e-paper. Wszystko to skutecznie blokowało rynkowy sukces urządzenia.Jednak materiały opublikowane w serwisie X przez założyciela firmy, Armena Youssefiana, pokazują teraz zupełnie nowe, dojrzalsze podejście do projektowania sprzętu.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »