01.10.2026 8:47
6 wyświetleń
0 komentarzy

Wiadomo nie od dziś, że Polacy kochają melodramaty wszech czasów. A dziś jest dzień, kiedy na Netflixa wjeżdża wyczekiwany serial "Na wschód od Edenu". Jedno jest pewne, piękna Florence Pugh oraz Christopher Abbot zagoszczą w naszych domach, a ich historia nie da nam spokoju.7 odcinkowa adaptacja słynnej książkiJak widać, Netflix nie to nie tylko "Lalka" i "Brigertonowie". Serwis już dzisiaj serwuje swoim widzom adaptację głośnej powieści Johna Steinbecka z 1952 roku. "Na wschód od Edenu" to klasyka, która z pewnością ma ogromny potencjał. Ale Netflix musiał nieco powalczyć i dopiero cztery lata temu wygrał walkę o prawa do jej powtórnej adaptacji. Jedno nie ulega wątpliwości - to jedna z najważniejszych premier w tym miesiącu. Platforma w głównej roli obsadziła charyzmatyczną i pełną wdzięku aktorkę Florence Pugh, która pełni także rolę współproducentki. Całość została napisana przez Zoe Kazan, której to dziadek wyreżyserował w latach 50. kultową adaptację.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »