10.03.2026 7:32
23 wyświetleń
0 komentarzy
"Miałem dość tej niepewnej sytuacji, która ciągle się zmieniała" - tak Robert Stockinger podsumował kulisy swojego odejścia z "Dzień dobry TVN". W najnowszym wywiadzie prezenter przyznał, że prowadzenie śniadaniówki było jego wielkim marzeniem. Wyznał też, że miał bardzo "niespójne sygnały" od władz stacji.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »