20.04.2026 12:29
17 wyświetleń
0 komentarzy
Marcin Troński poznał kobietę swojego życia tuż przed 40. urodzinami, gdy zwątpił już, że kiedykolwiek będzie szczęśliwy. Miał za sobą nieprzyjemny rozwód i kilkuletnie "rzymskie małżeństwo", gdy znajoma przedstawiła mu Martę. "Los się do mnie uśmiechnął" - mówi dziś, wspominając tamten dzień.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »