04.03.2026 15:45
61 wyświetleń
0 komentarzy
Trzęsienie ziemi w Realu Madryt trwa. Wcześniej media poinformowały o tym, że Kylian Mbappe opuścił stolicę Hiszpanii aby o pomoc przy leczeniu swojej kontuzji poprosić lekarzy we własnej ojczyźnie. Teraz okazuje się, że Francuz nie był jedyny. Na podobny krok zdeycydował się Jude Bellingham. Powód? Podobnie jak Mbappe, stracił on zaufanie do klubowego sztabu medycznego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »