11.03.2026 20:30
54 wyświetleń
0 komentarzy
Dla Orlenu Wisły Płock faza grupowa Ligi Mistrzów na dobrą sprawę zakończyła się dwa tygodnie temu, po remisie z SC Magdeburg. Mistrzowie Polski mieli już zapewnioną trzecią pozycję w grupie B, tydzień temu poznali też ścieżkę do Final 4 w Kolonii, wiodącą na 99 procent przez Lizbonę, a później na 100 procent przez Aalborg. Dziś Nafciarze rozgrywali ostatni mecz na tym etapie - z OTP Bank-Pick Segedyn. A z uwagą temu spotkaniu przyglądali się w Kielcach. I... kibicowali krajowemu rywalowi. Wisła nie prowadziła w tym spotkaniu ani razu. Ale tego meczu nie przegrała.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »