16.03.2026 6:00
68 wyświetleń
0 komentarzy
Za nami chyba jeden z najbardziej loteryjnych weekendów w historii Pucharu Świata w skokach narciarskich mężczyzn. Dwa pełne niespodzianek konkursy i dwóch sensacyjnych triumfatorów, którzy na najwyższym stopniu podium stanęli po raz pierwszy w karierze. I choć Polacy w tych zawodach odgrywali raczej drugoplanowe role, stolicę Norwegii aż czterech z nich opuści z czekiem. Wiadomo, ile "Biało-Czerwoni" zarobili na Holmenkollbakken.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »