16.03.2026 10:26
75 wyświetleń
0 komentarzy
Szymon Marciniak ponownie biega już z gwizdkiem po piłkarskich boiskach. Polak przez kilka miesięcy nie pojawiał się na murawie ze względu na uraz, ale najgorsze ma już zdecydowanie za sobą. Od razu po powrocie czołowy arbiter z kraju nad Wisłą znajduje się jednak w centrum zamieszania. Kontrowersje nie ominęły go także wczoraj, kiedy to Damian Sylwestrzak anulował rzut karny przyznany w Gdyni Widzewowi. Do analizy wideo wezwał go właśnie Płocczanin. Całej sprawie przyjrzał się Rafał Rostkowski.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »