17.03.2026 17:54
64 wyświetleń
0 komentarzy
Gdyby mowa była o jednym lub dwóch zaskakujących spotkaniach, to wszystko można by tu zrzucić na karb przypadku. Bodo/Glimt jednak seryjnie stawiało się gigantom w bieżącej edycji Ligi Mistrzów, dokonując naprawdę unikalnej w skali tych prestiżowych rozgrywek sensacji. O wielkiej mocy niewielkiego - w porównaniu z większością rywali - klubu przekonał się chociażby Inter Mediolan Piotra Zielińskiego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »