Dość nieoczekiwanie w pierwszym meczu Galatasary pokonało Liverpool 1:0. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył doświadczony Mario Lemina. W drużynie gości zabraknie niezwykle ważnego Davinsona Sancheza, który pauzować będzie za kartki. Czy "The Reds" odrobią straty z pierwszego spotkania i awansują do 1/8 finału?