19.03.2026 8:19
53 wyświetleń
0 komentarzy
To był kolejny koncert FC Barcelony na Camp Nou. W środowy wieczór piłkarze Hansiego Flicka rozbili Newcastle United aż 7:2 w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Dwa kawałki z tego tortu przygarnął Robert Lewandowski, który ostatnio nie był w najlepszej formie strzeleckiej. Wydaje się, że wszystko wraca do normy. Taki scenariusz wieszczą hiszpańscy eksperci.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »