niedziela, 26 kwietnia 2026 r.
21.03.2026 21:27
31 wyświetleń
0 komentarzy
Kiedy mistrzowie Polski mierzą się z ostatnią drużyną w tabeli, faworyt może być tylko jeden. A gdy w dodatku Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa musi grać aż bez czterech zawodników, trudno spodziewać się choćby wyrównanego seta. I Bogdanka LUK Lublin we własnej hali pokazała pełny wachlarz umiejętności - błyszczeć przesadnie nie musiał nawet Wilfredo Leon, bo pierwsze skrzypce w ofensywie grał Hilir Henno.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
16.03.2026 21:12
204 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
21.03.2026 22:13
203 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
17.03.2026 20:30
194 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 5:40
180 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
06.03.2026 6:00
172 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
04.04.2026 5:55
171 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
03.04.2026 19:49
163 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
07.03.2026 7:00
157 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 9:04
156 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.04.2026 6:00
127 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl