26.03.2026 22:40
20 wyświetleń
0 komentarzy
W czwartkowych półfinałach baraży o awans na mistrzostwa świata nie brakowało emocji. Największa niespodzianka miała miejsce w Bratysławie. Faworyzowani Słowacy zmarnowali przewagę wywalczoną w pierwszej połowie i ostatecznie ulegli 3:4 reprezentacji Kosowa. Zwycięzca tej potyczki stoi przed szansą na historyczny awans na mundial. Ostatnią przeszkodą będzie Turcja, która wcześniej okazała się lepsza od Rumunii.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »