27.03.2026 8:25
65 wyświetleń
0 komentarzy
Prezydent Karol Nawrocki pojawił się na meczu reprezentacji Polski, by z trybun kibicować "Biało-Czerwonym" w walce o awans na mundial. Po wszystkim, już po raz kolejny, wybrał się do szatni Roberta Lewandowskiego i spółki. Nagranie dokumentujące zachowanie trafiło do sieci. I się zaczęło. Ruszyła lawina komentarzy. Niektórzy postulują... objęcie prezydenta zakazem. Wybrzmiał też głos m.in. Marka Migalskiego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »