27.03.2026 11:18
18 wyświetleń
0 komentarzy
Kamil Stoch wkrótce pożegna się ze skokami narciarskimi, a ostatni występ w karierze w Pucharze Świata odda w wyjątkowym miejscu, bo w Planicy. To właśnie tam przeżył jedne z najważniejszych chwil - zarówno sportowych, jak i prywatnych. W Słowenii poznał swoją żonę Ewę Bilan-Stoch, oświadczył się jej, oddał swój najdłuższy skok w karierze i dwukrotnie sięgał po Kryształową Kulę.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »