poniedziałek, 27 kwietnia 2026 r.
27.03.2026 22:15
20 wyświetleń
0 komentarzy
Reprezentacja Polski pod wodzą Jana Urbana awansowała do finału baraży o tegoroczny mundial - to najważniejsza wiadomość. Selekcjoner ostrzegał, że nie będzie to łatwy mecz i tak było. Mieliśmy chwile kryzysu i obawy, ale ostatecznie - w drugiej połowie - odzyskaliśmy kontrolę nad spotkaniem i rozstrzygnęliśmy je na własną korzyść. I chociaż przegrywaliśmy, a potem rywale mieli dwie doskonałe sytuacje, to miałem poczucie, że wygramy ten mecz. Bo ta drużyna, z tym selekcjonerem daje pewne poczucie spokoju, pewności, że nawet po stracie gola zespół się nie rozsypie, że zawodnicy nie stracą głowy. Jesteśmy przekonani, że nastąpi korekta i gra się poprawi, a jakość, którą mamy w drużynie zdecyduje o tym, że wynik będzie dla nas korzystny. I tak było - bramka Roberta Lewandowskiego, który w sobie tylko znany sposób wsadził głowę między ręce bramkarza i głowę interweniującego środkowego obrońcy i strzelił głowa. To była tego typu bramka, jaką są w stanie zdobyć tylko nieliczni napastnicy. Oczywiście błąd popełnił golkiper Albańczyków, ale to nic nie ujmuje klasie Lewandowskiego.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
16.03.2026 21:12
204 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
21.03.2026 22:13
203 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
17.03.2026 20:30
198 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 5:40
182 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
06.03.2026 6:00
173 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
04.04.2026 5:55
172 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
03.04.2026 19:49
163 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
07.03.2026 7:00
158 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 9:04
158 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.04.2026 6:00
128 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl