28.03.2026 17:26
65 wyświetleń
0 komentarzy
Już tylko kilkadziesiąt godzin zostało do oficjalnego zakończenia kariery przez Kamila Stocha. Polak po raz ostatni zasiądzie na belce startowej w niedzielę, przy okazji konkursu indywidualnego przeznaczonego dla czołowych trzydziestu skoczków Pucharu Świata. Wielokrotnemu mistrzowi olimpijskiemu szykowane są liczne niespodzianki. W sobotę postarał się choćby Eurosport. W dniu zmagań drużynowych do akcji wkroczył Jurgen Klopp. Była z nim inna wyjątkowa postać.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »